Ambitne plany gwiazd na Copernicus Cup

Największe gwiazdy lekkoatletyki gotowe do startu w 4. Copernicus Cup. Już jutro w Arenie Toruń wielkie widowisko cyklu IAAF World Indoor Tour. Początek o 18:00, transmisja w Telewizji Polskiej.

 

W czwartkowy wieczór sportowcy z blisko 50 państw stworzą w Toruniu wielki spektakl. Emocji nie zabraknie w żadnej z rozgrywanych konkurencji. Zawodnicy, którzy przyjechali do Grodu Kopernika to absolutny światowy top. W Polsce wystartują liderzy list światowych, rekordziści świata, medaliści najważniejszych globalnych imprez. Gwiazdy toruńskiego mityngu nie kryją, że ze startem w Copernicus Cup wiążą ambitne plany.

- Nie będę ukrywać, że chciałbym poprawić rekord Polski w biegu na 400 metrów (52.00). Myślę, że jestem na dobrej drodze, aby tej sztuki dokonać. – zapewniała Justyna Święty-Ersetic.

Dodatkowo premiowany w cyklu IAAF World Indoor Tour jest triumf w danej konkurencji. Polskich fanów z pewnością interesować będzie zatem konkurs tyczkarzy. Liderem cyklu w tej specjalności po pierwszych mityngach jest Piotr Lisek, który zapewnia, że w czwartek kibice będą świadkami naprawdę wysokich skoków.

- Mam nadzieję, że ten konkurs będzie emocjonujący, bo będziemy także walczyć o ostateczny triumf w IAAF World Indoor Tour. – mówi absolutny rekordzista Polski.

Lekkoatleci mają wielkie serca. Pokazuje to, podobnie jak rok temu, postawa Marcina Lewandowskiego. Całe honorarium ze startu w Copernicus Cup przekaże on na cele charytatywne. W tym roku nasz mistrz Europy, który chce w Arenie Toruń zaatakować rekord Polski w biegu na 1500 metrów, przekaże zarobione pieniądze na rzecz leczenia dwójki dzieci z jego rodzinnych Polic.

Jeśli ktoś nie będzie mógł przybyć osobiście do Areny Toruń (bilety dostępne będą w kasach jeszcze w dniu zawodów) może zobaczyć mityng w Telewizji Polskiej – relacje nada TVP2 oraz TVP Sport. Początek mityngu o godzinie 18:00

Maciej Jałoszyński, Biuro Prasowe IAAF World Indoor Tour Toruń 2018 | Foto: Tomasz Kasjaniuk